poniedziałek, 25 sierpnia 2008
Najlepsze polskie wymówki olimpijskie - Głosowanie!
Olimpiada za nami, czas podsumowań i wyborów. My na zakończenie tego bloga, który właśnie przechodzi do archiwum i mam nadzieję, że nikt go nie wywali :) zagłosujmy na najlepszą Waszym zdaniem olimpijską wymówkę, którą nasi olimpijczycy usprawiedliwiali nieudany start. Niestety, z powodu kłopotów z siecią nie mogłem pod koniec olimpiady śledzić ich wymówek tak bardzo jakbym chciał, dlatego lista do wyboru może być niekompletna. Jeśli znacie jakąś fajną wymówkę, której do wyboru nie ma (i macie jakieś źródło do niej; strona, filmik, et cerata) to napiszcie. Do sondy nie doleci, ale zostanie ku pamięci.

No, ale na razie lista wymówek, już bez przydzielonych im miejsc:

...bo był tłok

...bo spiker się darł na całe gardło

...bo sędzia nie znał reguł sędziowanego sportu

...bo energia poszła nie tam, gdzie powinna

...bo rywalka nie grała tak jak trzeba

...bo tym sportem rządzi układ

...bo ukradziono mi kilka sekund

...bo przez sędziów przegrałyśmy dwudziestoma trafieniami

...bo świat nie stoi w miejscu, ale nie szkodzi, bo nie przyjechałam tu wygrać

...bo rywal całkiem nas oszukał i nie walczył tak jak wynikało z naszej analizy


...bo trener kazał się nie wygłupiać

...bo w hali wiał wiatr

...bo stringi były agresywne

...bo rywalka grała inaczej niż większość dziewczyn, bo turniej od początku nie leżał, bo pogoda była uciążliwa, bo w wiosce było świetnie, ale na korcie niefajnie, bo kalendarz był źle ułożony, bo zawodniczka jest kobietą

...bo trener nie podchodził do spraw szkolenia profesjonalnie i nie potrafił być zawodowcem, bo nie byłyśmy przygotowane w odpowiedni sposób, bo nasz sport się zmienił, bo trener byłby sceptyczny co do zaangażowania psychologa, bo brak treningu fizycznego i psychicznego, a także podglądania rywalek na video, bo ja sama nie byłam profesjonalistką, bo sama nie jestem w stanie wszystkiego udźwignąć, bo półtora miesiąca temu zostałam zdyskwalifikowana, bo dwa lata wcześniej działacze obudzili nas urządzając nocną imprezę, bo masażysta odmówił masażu, bo dopiero niedawno dowiedziałyśmy się, jak brać odżywki, bo ludzie w związku są starzy, bo świat nie stoi w miejscu, bo nikt nas nie mobilizował, bo miałam plan, żeby dać na igrzyskach ciała i dopiero po nich to wszystko opowiedzieć

...bo rywale trenowali do startu na igrzyskach, a my tego nie zauważyliśmy

...bo Italiano

...bo poszły trzy kontry, prrr i dwa upadki

...bo alkoholizm

...bo polska liga nie stoi na wysokim poziomie, ale hiszpańska i rosyjska też nie, bo zawodniczkom brakuje zdolności do cierpienia na boisku, bo są problemy z komunikacją a asystent nie zna angielskiego

...bo zabrakło współpracy z młotem

...bo nie trenowałem od miesiąca

...bo sztafetę wybrał zarząd PZLA a nie trener

...bo trafiłam na erę fenomenek

...bo grali rakietkami z chińskimi okładzinami

...bo zawodnicy rządzą trenerem

...bo tak miało być, a sportowcom trzeba gratulować a nie ich oceniać

***

A teraz można głosować. W dwóch turach, bo jak się okazało, darmowe sondy wyrabiają jedynie 20 pozycji. Sondy wielokrotnego wyboru.

SONDA
Którą wymówkę lubisz najbardziej?

...bo był tłok
...bo spiker się darł na całe gardło
...bo sędzia nie znał reguł sędziowanego sportu
...bo energia poszła nie tam, gdzie powinna
...bo rywalka nie grała tak jak trzeba
...bo tym sportem rządzi układ
...bo ukradziono mi kilka sekund
...bo przez sędziów przegrałyśmy dwudziestoma trafieniami
...bo świat nie stoi w miejscu, ale nie szkodzi, bo nie przyjechałam tu wygrać
...bo rywal całkiem nas oszukał i nie walczył tak jak wynikało z naszej analizy
...bo trener kazał się nie wygłupiać
...bo w hali wiał wiatr
...bo stringi były agresywne
...bo rywalka grała inaczej niż większość dziewczyn, bo turniej od początku nie leżał, bo pogoda była uciążliwa, bo w wiosce było świetnie, ale na korcie niefajnie, bo kalendarz był źle ułożony, bo zawodniczka jest kobietą
...bo dopiero niedawno dowiedziałyśmy się, jak brać odżywki...
...bo rywale trenowali do startu na igrzyskach, a my tego nie zauważyliśmy
...bo Italiano
...bo poszły trzy kontry, prrr i dwa upadki
...bo alkoholizm
...bo polska liga nie stoi na wysokim poziomie, ale hiszpańska i rosyjska też nie...

Zobacz wyniki


SONDA
Którą wymówkę lubisz najbardziej?

...bo zabrakło współpracy z młotem
...bo nie trenowałem od miesiąca
...bo sztafetę wybrał zarząd PZLA a nie trener
...bo trafiłam na erę fenomenek
...bo grali rakietkami z chińskimi okładzinami
...bo zawodnicy rządzą trenerem
...bo tak miało być, a sportowcom trzeba gratulować a nie ich oceniać

Zobacz wyniki


Niech wygra najlepszy!
niedziela, 24 sierpnia 2008
Zagumny był kobietą!


21:01, quentiin , Nasi
Link Dodaj komentarz »
Polskie Problemy Olimpijskie, Odcinek 45
PPO, odc. 45

Kajakarstwo

Marek Łbik, dwukrotny medalista olimpijski z Seulu, mocno skrytykował występy kajakarzy i kanadyjkarzy, a także stosunki panujące na linii trener - zawodnicy. - Kajakarze wypadli beznadziejnie. Ale trudno się dziwić, skoro przyjęło się taktykę przygotowań bez startu. Nasza czwórka wystąpiła tylko raz - w Szeged na Pucharze Świata była szósta. Potem w ogóle nie startowali. Pierwszy raz słyszę o takich przygotowaniach, w których zawodnicy nie kontaktują się ze światem. Jak nie ma możliwości konfrontacji z innymi, to skąd można wiedzieć na jakim poziomie się pływa? - zastanawiał się Łbik.

Jego zdaniem, w reprezentacji zbyt dużo do powiedzenia mają zawodnicy, a szkoleniowcom brakuje "twardej ręki". W ubiegłym roku kajakarze zbuntowali się przeciwko trenerowi Olgierdowi Światowiakowi i doprowadzili do jego odwołania.

- Według mnie zawodnicy "wywalili" trenera Światowiaka z kadry, bo im kazał trenować. Wzięli sobie trenera klubowego, który nie ma nic do gadania, bo w kadrze rządzą zawodnicy. I przez to obawiam się, że nasz mistrz Marek Twardowski dołączy do innych zawodników, którzy byli najlepsi na świecie, ale nigdy nie dostąpili zaszczytu stania na podium olimpijskim - podkreślił.

Łbik dodał, że podobna sytuacja ma miejsce w reprezentacji kanadyjkarzy, którzy na igrzyskach w Pekinie rozczarowali.

- Jeden zawodnik - Baraszkiewicz rządzi grupą. A naszym szkoleniowcom brakuje charyzmy, bo zawodnicy ich nie słuchają. Nie może być tak, że szkoleniowcy nie decydują o tym, co mają robić zawodnicy, tylko zawodnik mówi przed treningiem, co on będzie robił. To ja się pytam, po co jest ten trener? Zawodnicy robią co chcą, nie ma sankcji, kary za wykroczenia.
Plusy i minusy, Dwa ostatnie dni
(+)

- Znakomicie rozpoczął się dla polskiej ekipy piętnasty, przedostatni dzień igrzysk olimpijskich w Pekinie. Historyczny, bo pierwszy w kolarstwie górskim olimpijski medal dla naszej ekipy, wywalczyła Maja Włoszczowska. Nasza dwukrotna wicemistrzyni świata sięgnęła w stolicy Chin po fantastycznym wyścigu po srebrny medal.

- Aneta Konieczna i Beata Mikołajczyk wywalczyły srebrny medal w wyścigu K-2 na 500 metrów w kajakarstwie klasycznym podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie, ratując w ten sposób honor polskich kajaków.

- Polscy piłkarze ręczni zajęli w olimpijskim turnieju piąte miejsce. W decydującym o tej pozycji meczu pokonali Rosjan 29:28 (14:15).

- Aleksandra Dawidowicz zajęła 10. miejsce w olimpijskim wyścigu w kolarstwie górskim. Na czwartej rundzie miała bardzo groźny wypadek, ale mimo tego swój start uznała za bardzo udany. Srebrny medal wywalczyła jej koleżanka z reprezentacji Maja Włoszczowska.

- Reprezentant Francji Julien Absalon w fenomenalnym stylu wygrał wyścig w kolarstwie górskim podczas IO w Pekinie. Reprezentant Polski - Marek Galiński zakończył wyścig na 13. miejscu. To najlepszy wynik w karierze naszego zawodnika.

(0)

- Polska sztafeta 4x400 metrów, biegnąca w składzie: Rafał Wieruszewski, Piotr Klimczak, Piotr Kędzia i Marek Plawgo, zajęła 7. miejsce w finale olimpijskim w Pekinie.

(-)

- Reprezentanci Polski, Marek Twardowski i Piotr Wysocki, zajęli ósme miejsce w kajakarskich dwójkach podczas IO w Pekinie.

- Reprezentanci Polski, Daniel Jędraszko i Roman Rynkiewicz, zajęli ostatnie - dziewiąte miejsce w kanadyjkach dwójkach podczas IO w Pekinie.

- Reprezentant Polski, Paweł Baraszkiewicz, zajął ósme miejsce w kanadyjkach jedynkach podczas IO w Pekinie. Nasz reprezentant słabo rozpoczął wyścig, później starał się zwiększyć tempo, jednak ostatecznie Baraszkiewicz ukończył finał dopiero na ósmym miejscu.

- Na 34. miejscu maraton ukończył, ze stratą 13 minut i 11 sekund do zwycięzcy, Henryk Szost. Aleksander Sowa stracił do Wansiru 18 minut i 16 sekund i został sklasyfikowany na 54. pozycji.
sobota, 23 sierpnia 2008
Medal nr 10 - Srebro Pastuszki i Mikołajczyk
Aneta Pastuszka i Beata Mikołajczyk wywalczyły srebrny medal w wyścigu K-2 na 500 metrów w kajakarstwie klasycznym podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie, ratując w ten sposób honor polskich kajaków. Klik:


12:55, quentiin , Medale
Link Dodaj komentarz »
Konieczna i Mikołajczyk zepsuły mi tytuł!
A taki miałem fajny tytuł oglądając te wszystkie ósme miejsca w kajakach i beznadziejne występy polskich łódek - "NIE ŁÓDŹMY SIĘ!". To mi Panie Konieczna i Mikołajczyk go zepsuły swoim srebrem.

No ale dobrze, wybaczę.
11:45, quentiin , Nasi
Link Dodaj komentarz »
Medal nr 9 - Srebro Mai Włoszczowskiej
Maja Włoszczowska wywalczyła pierwszy od 20 lat medal dla Polski w kolarstwie. W wyścigu MTB lepsza od niej była tylko Niemka Sabine Spitz.

- Przejeżdżałam rocznie 15 tysięcy, czyli przez cztery lata okrążyłam ziemię półtora razy. Upadków było sporo, blizn na kolanach i łokciach kilkanaście. Do tego wiele straconych spotkań z rodziną i przyjaciółmi, bo 260 dni w roku spędzam poza domem - mówiła przed igrzyskami Włoszczowska. W sobotę Polka wreszcie przekuła lata przygotowań na olimpijski medal. Świetnie poradziła sobie z niezwykle trudną trasą i jako druga minęła linię mety.

Klik:


08:39, quentiin , Medale
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 sierpnia 2008
Plusy i minusy, Dzień czternasty
(+)

- Pechowo wystartowali polscy kajakarze w pierwszym dniu finałów zawodów olimpijskich w Pekinie. Kobieca czwórka i męska dwójka o setne sekundy przegrały miejsce na podium. Ogromnego pecha miały kajakarki w finale na K4 na 500 m, które do Pekinu przyjechały z medalowymi aspiracjami, jadnak kobieca czwórka w trakcie sezonu uległa poważnym korektom. Brązowy medal Polki przegrały zaledwie o 0,047 s. Złoto wywalczyły Niemki. Natomiast Adam Seroczyński (Posnania Poznań) i Mariusz Kujawski (Zawisza Bydgoszcz), podobnie jak ich koleżanki z reprezentacji, zajęli czwartą pozycję w wyścigu K2 na 1000 m, a miejsce na podium przegrali o ułamki sekund z osadą Włoch. Aktualni wicemistrzowie świata na początku wyścigu płynęli niemal na końcu stawki. Na półmetku dystansu byli już na trzecim miejscu, a potem do końca walczyli o podium z osadą Włoch, przegrywając rywalizację o 0,078 s.

-  Rafał Fedaczyński (AZS AWF Katowice) zajął ósme miejsce, a Grzegorz Sudoł (AZS AWF Kraków) był dziewiąty w olimpijskim chodzie na 50 km. Sudoł długo liczyli się w walce o medale, ale osłabł w końcówce. Wygrał Alex Schwazer z Włoch.  Trzeci z reprezentantów Polski, Artur Brzozowski, (LKS Znicz Biłgoraj) został przez sędziów zdyskwalifikowany po około 15 kilometrach, bardzo wcześnie dostając ostrzeżenia za podbieganie.

- Polscy piłkarze ręczni, po bolesnej porażce z Islandią w ćwierćfinale, pokazali charakter i pokonali Koreę Południową 29:26 (15:14) w meczu IO w Pekinie. Dzięki tej wygranej nasi reprezentanci zagrają z Rosją o 5. miejsce igrzysk olimpisjkich.

- Polska sztafeta 4x400 m awansowała do olimpijskiego finału. Nasi zawodnicy w składzie Marek Plawgo, Piotr Klimczak, Piotr Kędzia i Rafał Wieruszewski w swoim półfinale zajęli, z czasem 3.00,74, piąte miejsce. Wynik ten dał jednak awans.

(0)

- Reprezentantka Polski, Joanna Mitrosz, nie zdołała awansować do wąskiego finału w gimnastycznym wieloboju podczas IO w Pekinie. Joanna Mitrosz w eliminacjach uzyskała 64,225 pkt. i została sklasyfikowana na 16. miejscu. Polka tym samym zakończyła udział w IO w Pekinie - do wąskiego finału awansowało 10 najlepszych gimnastyczek.

- Reprezentantka Polski Paulina Boenisz, po fantastycznym finiszu w bieganiu, zajęła szóste miejsce w pięcioboju nowoczesnym.

(-)

- Poniżej oczekiwań spisała się męska czwórka: Marek Twardowski (Sparta Augustów), Tomasz Mendelski (OKS Olsztyn), Paweł Baumann (Zawisza Bydgoszcz) i Adam Wysocki (Sparta Augustów). Srebrni medaliści ubiegłorocznych mistrzostw świata zajęli dopiero szóste miejsce. Z kolei kanadyjkarze Wojciech Tyszyński (Victoria Sztum) i Paweł Baraszkiewicz (Posnania Poznań) przypłynęli do mety na siódmej pozycji.

- Sensacyjnymi triumfatorkami sztafety 4x100 m kobiet zostały Rosjanki! Srebrny medal wywalczyły równie niespodziewanie Belgijki, zaś brązowe Nigeryjki. Polki finiszowały na 6. pozycji. Nasza sztafeta w składzie Ewelina Klocek, Daria Korczyńska, Dorota Jędrusińska i Joanna Kocielnik uzyskała czas 43,74. Po biegu zostały jednak zdyskwalifikowane za przekroczenie strefy zmian.

- Druga nasza zawodniczka w pięcioboju nowoczesnym Sylwia Czwojdzińska ukończyła zmagania na 17. pozycji.

- Polska sztafeta 4x400 m nie awansowała do olimpijskiego finału. Nasze zawodniczki w składzie Monika Bejnar, Jolanta Wójcik, Anna Jesień i Grażyna Prokopek w swoim półfinale zajęły, z czasem 3.28,23, szóste miejsce.
Olimpijska złota myśl na godzinę 10:23
"Czwarte miejsce to nie jest trzecie miejsce"

48 tysięcznych sekundy...
Smutny widok
Wygraliśmy właśnie w szczypiorniaka z Koreą Południową.

Sędza zagwizdał, nikt się nie uśmiechnął.

Kurde :(
09:43, quentiin , Nasi
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17